Rokrocznie w tej miejscowości gminy Tarnów odbywają się uroczystości upamiętniające potyczkę drużyny Szarych Szeregów z Mościc i śmierć trzech jej żołnierzy w walce z okupantem. -Spotykamy się tutaj, aby przypomnieć dzień 29 lipca 1944 roku. To właśnie wtedy doszło do jednego z ważniejszych wydarzeń w historii II wojny światowej. Jesteśmy i pamiętamy – mówi wójt Grzegorz Kozioł.
Uroczystość rozpoczęła Msza św. odprawiona w kaplicy w Białej, której przewodniczył proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy w Łęgu Tarnowskim ks. Wiesław Orwat. Po eucharystii nastąpił uroczysty przemarsz uczestników pod pomnik upamiętniający wydarzenia sprzed lat, gdzie miały miejsce oficjalne wystąpienia i złożenie kwiatów.
W wydarzeniu uczestniczyli również przewodnicząca Rady Gminy Tarnów Wiesława Mitera wraz z radnymi Kamilem Stachem, Piotrem Rybskim i Agnieszką Godek oraz sołtysi z miejscowości gminy Tarnów ze Stanisławem Kolakiem z Białej na czele. Wśród gości byli także: członek zarządu Powiatu Tarnowskiego Tomasz Stelmach, druhowie OSP Biała wraz z prezesem Krystianem Lechem, KGW, przedstawiciele Wojsk Obrony Terytorialnej, Edward Kupiniak z Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich, zasłużeni tarnowscy działacze opozycji demokratycznej i lokalni członkowie NSZZ „Solidarność” Elżbieta i Antoni Ziębowie, członkowie organizacji patriotycznych i niepodległościowych razem z rekonstruktorami z GRH „Zefir”. Obecna była również dr Maria Żychowska - badaczka dziejów harcerstwa, Armii Krajowej i powojennych represji komunistycznych.
Uroczystość poprowadził historyk i regionalista, Adam Ryba, a muzyczną oprawą była Orkiestra Dęta OSP z Woli Rzędzińskiej pod batutą Bernarda Żmudy. Specjalnie na tę okoliczność, jeden z jej muzyków napisał wiersz, który przy pomniku poległych odczytała przewodnicząca Rady Gminy Tarnów Wiesława Mitera.
Przypomnijmy, przed tragicznymi wydarzeniami w Białej, w ramach Akcji Most III, na prowizorycznym lądowisku niedaleko miejscowości Jadowniki Mokre wylądował angielski samolot Dakota. Przyleciał nim Jan Nowak Jeziorański - kurier naczelnego dowództwa do Komendy Głównej AK i przywiezione zostały: radiostacja, broń oraz dokumenty. Natomiast w drogę powrotną do Anglii samolot zabrał między innymi zdobyte przez żołnierzy AK części najtajniejszej broni – pocisków rakietowych V2. Do zabezpieczenia cennego ładunku z samolotu skierowana została najlepsza drużyna Szarych Szeregów z Mościc, dowodzona przez podchorążego Stefana Kasprzyka.
W tym czasie zakwaterowanej w Białej drużynie wyznaczono inne zadanie - obronę konspiracyjnego zebrania zagrożonego przez zbliżający się niemiecki oddział. W czasie walki z niemieckimi żandarmami pierwszy trafiony został Władysław Sokół, jako drugi zginął Mieczysław Tenerowicz, natomiast dowódca plutonu Stefan Kasprzyk - ciężko ranny – został przewieziony na cmentarz w Klikowej i tam dobity. Samorząd gminy Tarnów rokrocznie upamiętnia to wydarzenie.